2018-12-14     Alfreda, Izydora, Zoriny     Kto KRAKOWIANKĘ pije - zdrowo i długo żyje!
Strona główna Mapa Krakowa Aktualności Zabiegi Wody mineralne Krakowianka Historia Księga gości Forum
Strona Główna / Krakowianka / Krakowianka powraca

 

 

13 lipca 2009 r.


Marta Kostrz, prezes zarządu spółki "Relax Care", która planuje budowę pijalni i rozlewni wody ze źródła Antoniego Matecznego.
fot. Anna Kaczmarz

 

 Woda "KRAKOWIANKA" wróci na nasze stoły

Kraków znów ma szansę na sprzedaż własnej wody mineralnej. Zarządcy ujęć znajdujących się przy Rondzie Matecznego planują budowę pijalni i rozlewni.

- Obecnie czekamy na zatwierdzenie koncepcji zagospodarowania terenu parku przez konserwatora zabytków. Planowana inwestycja przewiduje zadanie na wiele lat między innymi, nowoczesną rozlewnię wody zdrowotnej wraz z powszechnie dostępną pijalnią oraz hotel uzdrowiskowy. Woda lecznicza z Krakowa może trafić do sklepów za około 5 lat – mówi Marta Kostrz, prezes zarządu spółki „Relax Care”, prowadzącej zakład Mateczny.

Właściwości lecznicze wody wypływającej z ujęć przy ruchliwym rondzie w Podgórzu poznano już na początku ubiegłego stulecia. Złoża odkrył Antoni Mateczny, ówczesny właściciel tego terenu. W 1905 roku założył tam zakład kąpielowy. Kilkadziesiąt lat później, uruchomiono przy Rondzie Matecznego rozlewnię wody mineralnej, pod nazwą „Krakowianka”. W latach 90-tych zakład nie wytrzymał konkurencji rynkowej i został zamknięty. Od 6 lat właścicielem terenu i zarządcą ujęć jest prywatny inwestor.

- Obecnie woda jest wykorzystywana do kąpieli leczniczych. Chcemy, żeby dostęp do niej miało szersze grono osób, dlatego planujemy przywrócenie jej na rynek. Nie zapadła jeszcze ostateczna decyzja dotycząca nazwy, ale prawdopodobnie będzie nawiązywać do tradycyjnej „Krakowianki” – opisuje Marta Kostrz.

Na terenie parku zdrojowego znajdują się trzy ujęcia wody: M-3 (o głębokości 62,2 m), M-4 (36 m) i Geo-2A (37,5 m). - Przeprowadzone badania izotopowe wód wykazały, że do ujęć dopływa woda starsza niż 10 000 lat, czyli pochodząca z końca ostatniego zlodowacenia. Jest to woda mineralna siarczanowo-chlorkowo-sodowo-wapniowo-magnezowa. Jej zaletą jest stabilny skład – tłumaczy Irena Józefko, geolog, kierownik ruchu Uzdrowiskowego Zakładu Górniczego "Mateczny".

Woda z Matecznego ma lekko słony smak. Jest zaliczona do wód wysokomineralizowanych, ponieważ zawiera średnio około 2400 mg związków mineralnych na litr. Najcenniejszymi jej składnikami są wapń (180 mg/l) i magnez (99 mg/l). „Krakowianka" zawiera także znaczne ilości wodorowęglanów oraz podwyższone ilości potasu, jodu, litu, fluoru, krzemu oraz selenu.

- Badania potwierdzają, że biodostępność wapnia z wód mineralnych jest porównywalna do przyswajalność tego składnika z mleka. Dodatkowo woda ta ma bardzo dobry stosunek fizjologiczny wapnia do magnezu, czyli dwa do jednego – ocenia dr Małgorzata Schlegel-Zawadzka, kierownik Zakładu Żywienia Człowieka. Instytut Zdrowia Publicznego, Wydział Ochrony Zdrowia, CM UJ w Krakowie.

Zdaniem specjalistki, „Krakowiankę” mogą pić osoby cierpiące na alergię białka mleka, aby dostarczać odpowiednią ilość wapnia do organizmu. Zalecana jest również dla chorych na osteoporozę, po złamaniach oraz dla kobiet w ciąży i dzieci w okresie wzmożonego wzrostu. – Wystrzegać się jej powinny jedynie niemowlęta oraz osoby cierpiące na kamicę woreczka żółciowego lub nerek – podkreśla dr Małgorzata Schlegel-Zawadzka.

Pomysł reaktywowania „Krakowianki” popiera również Tadeusz Wojtaszek z Polskiego Towarzystwa Magnezologicznego im. prof. Juliana Aleksandrowicza. – Profesor Aleksandrowicz był gorącym zwolennikiem wody ze źródła Matecznego. Propagował ja jako czynnik ekologicznej profilaktyki zdrowotnej podkreśla Tadeusz Wojtaszek.

Natalia Adamska

Ilość odsłon:
Budowa strony APH AMBAR